To mleko z Lidla wygląda niepozornie. W kartonie kryje się aż 80 g białka

Dodano:
Mleko, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / Anna Pou
Znana dietetyczka pokazała, po jakie mleko sięga, będąc w Lidlu. Większość osób omija je  w sklepie szerokim łukiem, a to prawdziwa „perełka”, której skład zachwycił ekspertkę.

Ekspertka Ola Skotnicka wskazała listę produktów z marketu, które – jej zdaniem – „mają sens”. Wśród polecanych artykułów spożywczych znalazło się mleko. Nie chodzi jednak o „pierwszy lepszy” nabiał ze sklepowej półki. Specjalistka ma konkretnego faworyta, który zdecydowanie wyróżnia się na tle konkurencji. Zobacz dlaczego.

Dietetyczka poleca to mleko z Lidla

Ola Skotnicka zwraca szczególną uwagę na mleko UHT High Protein marki Pilos. Nie zawiera laktozy ani dużych ilości tłuszczu. Obfituje natomiast w inny ważny makroskładnik – białko. W jednym opakowaniu o pojemności jednego litra znajdziemy aż 80 gramów protein. Dzięki temu zapewnia długie uczucie sytości, wspiera trawienie, a jednocześnie wspomaga regenerację i pracę mięśni. Te wszystkie korzyści przynosi zamiana tylko jednego produktu w codziennym jadłospisie i to – jak podkreśla ekspertka – bez różnicy w smaku.

Warto podkreślić, że mleko dostarcza też organizmowi sporych ilości wapnia. W tym konkretnym przypadku aż 600 mg w 250 mililitrach, co stanowi 75 procent dziennego zapotrzebowania dla osoby dorosłej. Pierwiastek bierze bezpośredni udział w procesie mineralizacji kości i zębów, ale to dopiero początek długiej listy jego zadań. Odpowiada również za prawidłowe przewodzenie impulsów nerwowych oraz krzepnięcie krwi. Bez niego nasze serce i mięśnie po prostu nie będą w stanie sprawnie pracować na pełnych obrotach. W dodatku reguluje gospodarkę niektórych hormonów.

Uważaj na inne produkty proteinowe

Jednocześnie Ola Skotnicka przestrzega przed bezrefleksyjnym zakupem artykułów wysokobiałkowych. Nie każdy z nich zasługuje na to, by trafiać do koszyka. „Produkty proteinowe mogą być wygodnym sposobem na zwiększenie ilości białka w diecie, ale warto zwracać uwagę na ich skład. Nie każdy produkt z napisem »proteinowy« jest dobrym wyborem – sprawdzaj zawartość białka, cukru, tłuszczu oraz długość składu” – zaznacza dietetyczka w jednym z materiałów opublikowanych w mediach społecznościowych.

Źródło: ola.skotnicka.dietetyk/Instagram
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...